Metoda Michel Thomas

Styczeń 7th, 2010

Nie da się ukryć, że w różnorodnych metodach nauki języków obcych możemy dzisiaj przebierać jak w ulęgałkach, powstają coraz to nowsze, obiecujące cudowne rezultaty, w tydzień, w miesiąc, cztery razy szybciej, dziesięć razy szybciej itd., itp. Oczywiście nie jestem zwolennikiem tradycyjnych metod uczenia się polegających na wkuwaniu słówek i studiowaniu nudnej gramatyki, jednakże zawsze bardzo uważnie przyglądam się większości „nowości”, które delikatnie mówiąc obiecują gruszki na wierzbie, bo wiadomo, opanowanie języka na poziomie zaawansowanym wymaga czasu i cierpliwości i nie da się przeskoczyć pewnych etapów w biernej i czynnej znajomości języka. To trochę jak z jeżdżeniem na nartach – dobry instruktor może szybko nauczyć cię podstaw, ale szlifować jazdę będziemy latami. Jest jednak kilka metod godnych uwagi, które ułatwiają w znacznym stopniu opanowanie podstaw języka skracając znakomicie czas i ułatwiając zapamiętywanie nawet dla tych najbardziej opornych. Do jednej z nich należy metoda Michel Thomas. Michel Thomas to nazwisko twórcy metody (jego prawdziwe nazwisko brzmi Moniek Kroskof), urodzony w Polsce w rodzinie Żydowskiej z Łodzi, studiował w Niemczech, Francji i Austrii. Po wojnie wyemigrował do USA, gdzie założył swój własny Instytut Nauczania  Języków Obcych w oparciu o swoją autorską metodę. Thomas uczył wielu celebrities takich jak Raquel Welch, Barbara Streisand, Emma Thompson, Woody Allen czy Grace Kelly.

Read the rest of this entry »

Happy New Year 2010

Grudzień 26th, 2009

Koniec starego i początek nowego roku to odwieczna okazja do posumowań, przemyśleń i postanowień. Ze wszyskich moich ubiegłorocznych postanowień nie udało mi się zrealizować tylko jednego: nauka gry na skrzypcach. Przekładam wiec to na rok następny. Mam nadzieję, że tobie również udało się zrealizować większość postanowień oraz, że jednym z tych na następny rok bedzie nauka języka angielskiego lub jakiegokolwiek innego języka obcego. Nauka języków obcych rozwija inteligencję, usprawnia pamięć, poszerza horyzonty, otwiera nas na nowe doświadczenia.

Na Nowy Rok 2010 życzę Tobie wytrwałości w noworocznych postanowieniach, wiele radosci i dumy z nowo zdobytych umiejętności oraz sięgania po coraz to nowe, większe cele. W prezencie posłuchaj starej, dobrej Abby “Happy New Year”

Merry Christmas

Grudzień 23rd, 2009

Święta, Święta…  wszystkim zabieganym i zapracowanym życze chwili wytchnienia od codzienności, czasu spędzonego z najbliższymi i wielu, wielu radości… a moze pośpiewamy razem “Jingle bells”, zapraszam!

I parę innych piosenek specjalnie dla was!

Tongue Twisters

Grudzień 12th, 2009

Dzisiaj trochę łamaczy języka, czyli jak poprawić sobie angielską wymowę. My sami lubimy zmuszać cudzoziemców do wypowiadania słynnych kwestii w stylu “W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie”. Anglojęzyczni również mają swoje “łamańce”. a więc do dzieła!

Jak polubić angielski, czyli rzecz dla anglofobów.

Grudzień 4th, 2009

doyouhate

Kajka zadała mi bardzo ciekawe pytanie: Jak polubić angielski? Kajka napisała „ Wiesz, nie lubię angielskiego głównie ze względu na jego dźwięk. Doskonale zdaję sobie sprawę, że to jest podstawowy „komunikator” pomiędzy ludźmi większej części Świata. Jak można polubić ten dźwięk, jeśli z jakichś powodów się go nie lubi? A jak można opowiedzieć o wszystkich odczuciach w tych prosto konstruowanych, krótkich zdaniach? Poradź! Proszę. Nauka przeróżnych języków obcych, jest moją pasją i myślę, że jestem ciekawym “przypadkiem” antyangielskiego poligloty:)”

Temat rzeczywiście niezwykle ciekawy zwłaszcza, jeśli dotyczy angielskiego, który stety albo niestety stał się językiem międzynarodowym, powszechnie używanym nie tylko w nauce i biznesie i czy nam się podoba czy nie, jeżeli nie mieliśmy szczęścia urodzić się w kraju anglojęzycznym jesteśmy zmuszeni się nauczyć, przyswoić, opanować, jako język OBCY. Wiadomo, jednym się podoba innym nie. Mnie na przykład zupełnie nie podoba się język niemiecki, ale na szczęście nie jest on językiem powszechnie używanym, dlatego nie muszę się go uczyć, chociaż jest to język sąsiadów. Co więc zrobić aby polubić język angielski i uczyć się go z przyjemnością? (Bo jest jeszcze inna opcja, uczyć się bez przyjemności, ale od razu uprzedzam, że efekt będzie mizerny!) Read the rest of this entry »

Jak uczyć się angielskich czasów?

Październik 25th, 2009

czasy2Wiem, że zmorą wszystkich (z przynajmniej większości) uczących się sa angielskie czasy. Przy czym nie tyle chodzi tutaj o ich konstrukcję, gdyż ta jest stosunkowo prosta. Największym problemem w przyswajaniu angielskich czasów jest prawidłowe ich uzycie. Nawet osoby bardzo dobrze mówiące po angielsku często popełniają błędy używając np. czasu Present Perfect zamiast Simple Past albo odwrotnie. W tradycyjnych kursach po prostu robi się mnóstwo ćwiczeń z użyciem angielskich czasów. Efekt jest taki, iż wiemy, że gdzieś dzwoniło, tylko nie do końca wiemy w którym kościele…. Dla mnie jednym z najlepszych sposobów nauki angielskich czasów jest słuchanie nagrań z tekstami mówionymi najpierw np. w czasie Present Simple, a następnie w czasie Simple Past, albo Present Perfect. Dla ilustracji podam następujący przykład:

Read the rest of this entry »

Rozumieć kontekst

Październik 21st, 2009

znak zap 2Czy ty również masz problem z rozumieniem języka mówionego, szczególnie wówczas, kiedy twoi rozmówcy mówią bardzo szybko, albo kiedy znajdujesz sie w towarzystwie kilku osób mówiących prawie jednocześnie? Oczywiście, wszystkim nam sę to zdarza. Wiem jak bardzo jest to deprymujące, kiedy nie rozumiemy o czym mówi otoczenie! Jak jednak można sobie poradzić z tym problemem? Przede wszystkim nie staraj się zrozumieć wszystkiego, co mówi dana osoba. Często jest tak, że zastanawiamy się nad jednym słowem, podczas, gdy gubimy cały kontekst. Właśnie, KONTEKST.

Read the rest of this entry »

Nauka angielskiego nie musi być śmiertelnie poważna cz. 2

Październik 17th, 2009

obrączkiA six-year-old boy walked up to his father one day and said, ‘Daddy, I’d like to get married.’

His father replied , ‘Sure, son, do you have  anyone special in mind ?’

‘Yes,’ answered the boy. ‘I want to marry Grandma.’

‘Now, wait a minute ,’ said his father. ‘You don’t think I’d let you get married with my mother, do you?’

‘Why not?’ the boy asked. ‘You married mine!”

tłumaczenie: sześcioletni chłopiec podchodzi do ojca i mówi: “Tato, chciałbym się ożenić”

Ojciec odpowiedział: “Oczywiście synu, czy masz kogoś konkretnego na myśli?”

Tak, Odpowiedział chłopiec. “Chciałbym się ożenic z babcią”

Chwileczkę, odpowiedział ojciec, “chyba nie myślisz, że pozowlę ci się ożenic z moją matką?”

“Dlaczego nie” odpowiedzial chlopiec, “Ty ożeniłeś się z moją!”

Poćwicz chwilę i postaraj się opowiedzieć ten dowcip z pamięci.

Read the rest of this entry »

Nauka angielskiego nie musi być śmiertelnie poważna :)

Październik 15th, 2009

Kto powiedział, że podczas nauki musimy być śmiertelnie poważni?

Swietnym sposobem na naukę języka jest opowiadanie angielskich dowcipów. Naucz się kilku i opowiedz je na głos! Pomoże Ci w tym to wideo:

Tylko pamiętaj, aby opowiadać je na głos, tylko wtedy uczysz się mówić!

Jak uczyć się angielskiej gramatyki?

Październik 13th, 2009

Wielu nauczycieli poradzi ci podręczniki z ćwiczeniami. Owszem, są one może i dobre, ale ile tak naprawdę zapamętałeś/aś z tych ćwiczeń? A ile z tego tak naprawdę intuicyjnie i automatycznie używasz? Niewiele. No chyba, że zrobiłeś tysiące takich ćwiczeń i jesteś biegły we wszystkich formach gramatycznych, ale wówczas nie potrzebujesz już moich porad :)

Jedym z moich ulubionych sposobów uczenia się gramatyki jest kontekst. Mogą to być podcasty, filmy, książki albo…. piosenki. Czy uczyłeś się kiedyś gramatyki z piosenek? Nie? To posłuchaj tego:

Read the rest of this entry »