Metoda Michel Thomas

Nie da się ukryć, że w różnorodnych metodach nauki języków obcych możemy dzisiaj przebierać jak w ulęgałkach, powstają coraz to nowsze, obiecujące cudowne rezultaty, w tydzień, w miesiąc, cztery razy szybciej, dziesięć razy szybciej itd., itp. Oczywiście nie jestem zwolennikiem tradycyjnych metod uczenia się polegających na wkuwaniu słówek i studiowaniu nudnej gramatyki, jednakże zawsze bardzo uważnie przyglądam się większości „nowości”, które delikatnie mówiąc obiecują gruszki na wierzbie, bo wiadomo, opanowanie języka na poziomie zaawansowanym wymaga czasu i cierpliwości i nie da się przeskoczyć pewnych etapów w biernej i czynnej znajomości języka. To trochę jak z jeżdżeniem na nartach – dobry instruktor może szybko nauczyć cię podstaw, ale szlifować jazdę będziemy latami. Jest jednak kilka metod godnych uwagi, które ułatwiają w znacznym stopniu opanowanie podstaw języka skracając znakomicie czas i ułatwiając zapamiętywanie nawet dla tych najbardziej opornych. Do jednej z nich należy metoda Michel Thomas. Michel Thomas to nazwisko twórcy metody (jego prawdziwe nazwisko brzmi Moniek Kroskof), urodzony w Polsce w rodzinie Żydowskiej z Łodzi, studiował w Niemczech, Francji i Austrii. Po wojnie wyemigrował do USA, gdzie założył swój własny Instytut Nauczania  Języków Obcych w oparciu o swoją autorską metodę. Thomas uczył wielu celebrities takich jak Raquel Welch, Barbara Streisand, Emma Thompson, Woody Allen czy Grace Kelly.

Metoda Michel Thomas przeznaczona jest dla osób znających język angielski i opiera się na skojarzeniach pomiędzy językiem angielskim a językiem nauczanym (francuski, hiszpański, portugalski, włoski, niemiecki). Nie wymaga to robienia żadnych notatek, ani  ćwiczeń. Thomas zaczyna od prostych słów podobnych w brzmieniu np. informacja – information i na ich podstawie buduje coraz bardziej skomplikowane zdania z zastosowaniem całej gramatyki (nie używając przy tym pojęć gramatycznych). Np. nie używa nazw czasów (Simple Past, Present Perfect), porównuje tylko konstrukcję czasów angielskich do czasów w nauczanym języku i na zasadzie tych porównań pytając studenta „Jak byś powiedział…” niejako zmusza uczących się do tego, aby sami „wpadali” na konstrukcję coraz bardziej skomplikowanych zdań. Dzięki metodzie Michel Thomas można opanować język do poziomu komunikatywnego dosłownie w kilkanaście godzin. Przy czym metoda na pierwszy rzut oka mogąca wydać się nudna (żadnych zadań interaktywnych), jest w rzeczywistości bardzo ciekawa, utrzymująca skupienie i uwagę i pozwalająca poczuć się pewnie w konwersacji już po kilku godzinach nauki. Oczywiście taka metoda wymaga następnie wiele praktyki, ale kiedy zetknęłam się z nią i wypróbowałam na sobie ucząc się hiszpańskiego, już po kilku godzinach czułam naprawdę duży postęp i większą swobodę w porozumiewaniu się z Hiszpanami.

Polecam tę metodę wszystkim znającym biegle język angielski. Świetny trening przed wyjazdem do Francji albo Hiszpanii

Leave a Reply